Jak zrozumieć native speakera?
7 zasad: jak ćwiczyć rozumienie ze słuchu.
Często słyszę od uczniów :”Nic nie rozumiem co oni mówią! Za szybko, niewyraźnie, bełkoczą…” Wydaje się, że rozumienie ze słuchu jest dość trudną umiejętnością do wyćwiczenia, a jej brak bardzo stresujący i często blokujący przed nawiązaniem rozmowy, bo „co będzie jak nie zrozumiem”.
Dlaczego tak trudno zrozumieć native speakera?
Ponieważ słowa w zdaniach łączą się ze sobą tworząc długie ciągi brzmiące jak jeden wyraz, poza tym jest bardzo dużo akcentów i odmian angielskiego, a na kursach językowych dominuje ćwiczenie komunikacji tylko z naszym nauczycielem lub pozostałymi uczniami. Słuchamy też nagrań dołączonych do podręcznika, które, owszem, prezentują różne style mówienia, ale jest ich stanowczo za mało. Jeśli nawet na każdej lekcji jest odtwarzany materiał audio, to trwa nie więcej niż kilka minut, a lekcje nie odbywają się częściej niż 2-3 razy w tygodniu, co w sumie może dać około pół godziny.
Czy 30 MINUT tygodniowo może wystarczyć, żeby coś wyćwiczyć? Chyba NIE!!
Zazwyczaj każdy rozumie, że aby mieć ładnie wyrzeźbione ciało trzeba spędzać sporo GODZIN na treningach. Podobnie jest z nauką języka obcego, chociaż może być przyjemniej, bo można się wiele dowiedzieć i nie trzeba iść do specjalnego centrum treningowego ani kupować drogiego sprzętu.
Czyli ZASADA NR 1 brzmi:
Słuchać tak często i dużo jak tylko możliwe.
ZASADA NR 2:
Wybierać takie tematy, które nas interesują, czyli to czyli dokładnie to samo czego chętnie posłuchalibyśmy po polsku. Nie ma sensu na przykład słuchać wiadomości BBC, jeśli nie mamy zwyczaju włączać wiadomości w polskim radiu lub telewizji. Najbardziej motywujące jest szukanie informacji, których faktycznie potrzebujemy.
NIE MA słabych lub złych tematów. Każdy lubi coś innego i niech się tego trzyma.
Zróbmy tak. Za każdym razem kiedy szukasz czegoś na YouTube, zacznij od filmów po angielsku, do tych po polsku zaglądaj w ostateczności. Najlepiej wpisz wyszukiwane hasło po angielsku do przeglądarki. Na przykład zamiast „ciasto czekoladowe” wpisz „chocolate cake” i gotowe.
ZASADA NR 3:
NIE WŁĄCZAJ napisów, ani angielskich ani polskich, ponieważ tylko w ten sposób zmusisz swój mózg do podjęcia wysiłku, żeby zrozumieć to co mówią. Napisy zepsują całą robotę, bo mózg wybierze łatwiejszy sposób czyli czytanie.To tak jak byśmy mieli zjeść zupę trzymając równocześnie w ręce widelec i łyżkę. Wiadomo, że będziemy nabierać na łyżkę, a widelec będzie tylko udawał, że pomaga w jedzeniu.
Widząc napisy ćwiczysz czytanie a nie słuchanie.
ZASADA NR 4:
Możesz słuchać w zwolnionym tempie. To żaden wstyd, tym bardziej, że wielu twórców nagrywa w bardzo szybkim tempie. Zdjęcie poniżej pokazuje jak ustawić prędkość odtwarzania.
Zobaczysz, że z czasem przestaniesz potrzebować tej funkcji.
ZASADA NR 5
Nie bój się powtarzać wielokrotnie fragmentów, których nie rozumiesz. Zatrzymaj nagranie, puść jeszcze raz, powtórz sobie parę razy głośno to co słyszysz nawet jeśli wydaje się, że to bełkot. Po paru powtórzeniach powinny się wyłonić jakieś zrozumiałe fragmenty, tym bardziej, że mamy kontekst. Na przykład dziecko uczy się piosenki w przedszkolu i w domu odtwarza „hedenszołders, nisentołs….”. Gdybyśmy tej piosenki nie znali, chwilę by zajęło zrozumienie tekstu, ale w końcu wyodrębniły by się „head and shoulders, knees and toes…”
ZASADA NR 6
Nie staraj się zrozumieć wszystkich pojedynczych słów tylko „złap” znaczenie całego tekstu. Nawet w ojczystym języku nie rozumiemy wszystkich słów wypowiadanych przez innych, a mimo to się dogadujemy. Wystarczy rozumieć słowa kluczowe, resztę można wywnioskować z kontekstu. Problem pojawia się, jeśli nie znamy takiego kluczowego wyrażenia, wtedy oczywiście można włączyć napisy do danego fragmentu i sprawdzić klika wyrazów w słowniku.
ZASADA NR 7
Jeśli dopiero zaczynasz się uczyć angielskiego sięgnij po materiały proste takie jak być wideo i audycje dla dzieci (na przykład z kanału Cosmic Kids Yoga można się świetnie uczyć nazw części ciała, pozycji, ruchów) albo specjalnie przygotowane dla uczących się angielskiego (na przykład BBC Learning English ma bardzo bogatą ofertę). Jednakże nie zaniżaj swojego poziomu, bo się nic nie nauczysz.
Czego słuchać?
Oferta dostępnych materiałów jest obecnie tak szeroka, że powinna zadowolić nawet najbardziej wybredne gusta. Wybór obejmuje:
- filmy
- programy TV
- wideo na YouTube
- audycje radiowe
- podcasty
- audiobooki
- piosenki
- itp.
W kolejnych artykułach opiszę szczegółowo jak korzystać z wyżej wymienionych materiałów, żeby faktycznie pomogły w nauce angielskiego.
